Nowy produkt
– proza (14,8/21, oprawa miękka – połysk., wersja klejona, s. 142, koordynator projektu: Giovanni Coppola, zdjęcia: archiwum prywatne autorki, ilustracje: Ivano Bertin, opracowanie, skład, projekt czwartej strony okładki: Krystyna Wajda, druk: GS MEDIA Szybki Druk Cyfrowy Wrocław, wydawnictwo: KryWaj Krystyna Wajda, Koszalin 2026, ISBN 9788368534658).
Ten produkt nie występuje już w magazynie
Ostatnie egzemplarze!
Data dostępności:
Opowieści z morza
– proza (14,8/21, oprawa miękka – połysk., wersja klejona, s. 142, koordynator projektu: Giovanni Coppola, zdjęcia: archiwum prywatne autorki, ilustracje: Ivano Bertin, opracowanie, skład, projekt czwartej strony okładki: Krystyna Wajda, druk: GS MEDIA Szybki Druk Cyfrowy Wrocław, wydawnictwo: KryWaj Krystyna Wajda, Koszalin 2026, ISBN 9788368534658).
Odbiorca: :
* Pola wymagane
lub Anuluj
| Ilość stron | 142 |
| Format | 14,8/21 |
| Rodzaj oprawy | miękka |
„Opowieści z morza” – debiutancka książka przedwcześnie zmarłej Kariny Wilhelmi, dziennikarki, bratanicy zmarłego w 1991 roku znanego polskiego aktora Romana Wilhelmiego. Autorka poza pracą dziennikarską przez wiele lat współpracowała z poznańskim teatrem „Scena na Piętrze" i otrzymała nagrodę Srebrny Laur Sceniczny za „Wielkie Serce, Talent i Aktywność". W 2021 roku Instytut Pamięci Narodowej przyznał jej prestiżową nagrodę za najlepszy reportaż historyczny o tragedii katyńskiej w czasie drugiej wojny światowej, gdzie w roku 1940 Sowieci zamordowali blisko 22 tysiące wziętych do niewoli polskich oficerów i cywilów. Niestety nie mogła już odebrać tej nagrody osobiście, jak również nie doczekała wydania tej książki. Pierwsze wydanie „Opowieści z morza” ukazało się we Włoszech w języku włoskim. Książka powstała dzięki wsparciu przyjaciół autorki oraz pomocy sponsora Jacka Borowiaka. Patronat medialny nad polskim wydaniem książki objęła TVP 3 w Poznaniu. Koordynatorem projektu jest Giovanni Coppola z Włoch, który tak pisze w tekście zamieszczonym na czwartej stronie okładki: „Książka niedawno zmarłej Kariny Wilhelmi wyraża jej pasję do morza, którą posiadała od dzieciństwa. Doświadczenia przeżyte podczas podróży na pokładzie polskiej trzymasztowej barkentyny Pogoria – pozwoliły autorce opowiedzieć o wyjątkowych miejscach, które odwiedziła w różnych częściach świata.
Dzięki ponadprzeciętnym umiejętnościom w trakcie swojej kariery dziennikarskiej w TVP otrzymała wiele prestiżowych nagród i wyróżnień za reportaże w sferze kulturalnej i społecznej, w tym nagrodę, którą powinna otrzymać pod koniec 2021 roku w Instytucie Pamięci Narodowej za najlepszy reportaż historyczny o tragedii katyńskiej w czasie drugiej wojny światowej, gdzie w roku 1940 Sowieci zamordowali blisko 22 tysiące wziętych do niewoli polskich oficerów i cywilów. Pozostaje żal, że nie mogła odebrać tej prestiżowej nagrody osobiście, jak również, że nie doczekała wydania swojej pierwszej książki. Wszystkim, którzy kochają morze, w tej formie przekazuje swoją pasję. Ogromna spontaniczność i pomysłowość pozwoliły jej stworzyć opowiadania zamieszczone w aneksie tej książki.” Całość wzbogacona jest zdjęciami z podróży autorki i ilustracjami, które wykonał Ivano Bertin. Wprowadzeniem do lektury jest słowo wstępne napisane przez autorkę – do przeczytania poniżej.
„Witam, mam na imię Karina. Może się nie znamy albo los sprawił, że spotkaliśmy się gdzieś w innym miejscu na świecie. Może to ja byłam tą nieznajomą, która przeszła przed Tobą w tłumie i która się do Ciebie uśmiechnęła; tak, tak, myślę, że to byłam ja, bo lubię się uśmiechać do ludzi. Miałam w życiu dużo szczęścia, ponieważ urodziłam się, aby podróżować, a świat zrobił wszystko, aby pokazać mi swoje najpiękniejsze i najciekawsze miejsca. Najlepsze wspomnienia wiążą się z wyprawami morskimi, które odbywałam na pokładzie Pogorii, jednego z najpiękniejszych polskich żaglowców, na którym podczas rejsów miałam okazję zwiedzić wiele, ciepłych krajów jak Hiszpania i Portugalia, bajecznie kolorowych jak Maroko, zielonych jak Irlandia, eleganckich jak Francja, dzikich jak Norwegia, kulturalnych i artystycznych jak piękne Włochy. Byłam też na wielu kontynentach, żeglując do Stanów Zjednoczonych i Kanady, a także do Afryki i Azji. Na początku opracowałam dużo materiału fotograficznego, ale później nauczyłam się, że dla prawdziwego podróżnika ważne jest nie tylko to, co jest uwiecznione na kliszy fotograficznej, ale przede wszystkim to, co pozostaje w jego pamięci.
Zakochałam się w atmosferze tych miejsc, nauczyłam się szanować każdą kulturę i każdą religię, a także sposób myślenia innych ludzi; zawsze lubiłam dostrzegać szczegóły, które innym umykały. Oddychałam przestrzenią, wiatrem, morzem... i nauczyłam się patrzeć, słuchać i milczeć, kiedy trzeba. A jeśli jeszcze nie spotkaliśmy się podczas moich podróży, to na pewno kiedyś spotkamy się gdzieś na świecie i ja... uśmiechnę się do Ciebie!