Nowy produkt
– poezja (format A5, oprawa twarda – mat, wersja szyta, s. 148, zdjęcia na okładce: Katarzyna Ratka, opracowanie, skład, projekt okładki: Krystyna Wajda, druk: PRINT GROUP Sp. z o.o. Szczecin, wydawnictwo: KryWaj Krystyna Wajda, Koszalin 2026, ISBN 9788368534498).
Ten produkt nie występuje już w magazynie
Ostatnie egzemplarze!
Data dostępności:
W ramionach ciszy
– poezja (format A5, oprawa twarda – mat, wersja szyta, s. 148, zdjęcia na okładce: Katarzyna Ratka, opracowanie, skład, projekt okładki: Krystyna Wajda, druk: PRINT GROUP Sp. z o.o. Szczecin, wydawnictwo: KryWaj Krystyna Wajda, Koszalin 2026, ISBN 9788368534498).
Odbiorca: :
* Pola wymagane
lub Anuluj
| Ilość stron | 148 |
| Rodzaj oprawy | twarda |
„W ramionach ciszy” – trzeci z kolei zbiór wierszy Renaty Kopickiej, autorki z miejscowości Kaczory. Książka podobnie jak dwa poprzednie zbiory poezji dofinansowana została ze środków budżetu Miasta i Gminy Kaczory. Słowo wstępne napisała Anna Kucharska. Wprowadzeniem na strony książki jest autorska fraza: Im większa wartość słowa, tym lżejsza droga przez życie. Autorka w swoich wierszach opisuje najzwyklejszą codzienność, słowami przedstawia ulubione miejsca swojej małej ojczyzny, podkreśla jak ważne w życiu i w relacjach międzyludzkich jest dobroć, życzliwość, pisze o nadziei i podstawowych wartościach ludzkiego bytu. Całość wzbogacona jest zdjęciami w kolorze.
Zatonąć w ciszy
W ramionach ciszy usłyszę
śpiew budzącego się ranka.
Poczuję oddech natury
jak ciepły dotyk kochanka.
W ramionach ciszy zatonę,
popłynę, gdzie niema dusza.
Gdzie myśl niewypowiedziana
łzą modlitewną wzrusza.
W ramionach ciszy pobiegnę
tam, gdzie nikt nie mierzy czasu.
Skąd strumień miłości płynie
bez lęku, trosk i hałasu.
W tej ciszy będę zasypiać
jak motyl na polnym kwiecie.
I zbudzę się tam, gdzie życie
jest boskim cudem na świecie.
Drugi brzeg
Zamyśliło się nam niebo,
wiatr żałobną pieśń swą nuci.
Zegar łkaniem czas odmierza,
w trawie przebiśnieg się smuci.
Znowu bije dzwon kościelny,
idziesz gwieździstym kobiercem.
Tam z orszakiem Aniołowie
czekają z otwartym sercem.
Cierpliwie znosząc ból ziemski,
czekałaś, aż łódź przypłynie.
Anioł dłoń Ci swoją podał
o wyznaczonej godzinie.
Odeszłaś stąd na drugi brzeg,
do raju, gdzie pachnie wiosną.
Gdzie wśród tysiąca białych róż
skrzydła anielskie rosną.
Razem z chórami Aniołów
teraz w Niebie śpiewać będziesz.
A kiedy przyjdzie na nas czas,
z rzeszą zbawionych przybędziesz.