Nowy produkt
– proza (format A5, oprawa miękka – mat, wersja klejona, s. 88, grafika na okładce: Al Creative wybór grafiki: Anna Pawłowska, Radosław Widziszewski, zdjęcie autora: archiwum prywatne, wybór zdjęcia: Anna Pawłowska, opracowanie, skład, projekt okładki: Krystyna Wajda, druk: PRINT GROUP Sp. z o.o. Szczecin, wydawnictwo: KryWaj Krystyna Wajda, Koszalin 2025, ISBN 9788367877916).
Ten produkt nie występuje już w magazynie
Ostatnie egzemplarze!
Data dostępności:
Druga żona
– proza (format A5, oprawa miękka – mat, wersja klejona, s. 88, grafika na okładce: Al Creative wybór grafiki: Anna Pawłowska, Radosław Widziszewski, zdjęcie autora: archiwum prywatne, wybór zdjęcia: Anna Pawłowska, opracowanie, skład, projekt okładki: Krystyna Wajda, druk: PRINT GROUP Sp. z o.o. Szczecin, wydawnictwo: KryWaj Krystyna Wajda, Koszalin 2025, ISBN 9788367877916).
Odbiorca: :
* Pola wymagane
lub Anuluj
| Ilość stron | 88 |
| Format | 14,8/21 |
| Rodzaj oprawy | miękka |
„Druga żona” – powieśc Artura Sebastiana Gabriela Wodzińskiego (vel Sebastian Wilski) z Krosna zawarta w ośmiu rozdziałach. Fabuła ciekawie poprowadzona przez autora jest wymownym odzwierciedlaniem tytułu książki i wciąga od pierwszych stron. Historia niezwykłej miłości rozwijająca się w tle intryg, podstępu. Na pierwszych stronach kilka zdań, które autor kieruje do swojego przyjaciela – Radosława:
"Dziękuję Ci, przyjacielu, za wszystko, czego mnie nauczyłeś. Za to, że dałeś mi coś, o czym nawet nie wiedziałem, że potrzebuję. Za Twoje zaufanie, cierpliwość, radość i więź, jaka nas połączyła. Za to, że byłeś wobec mnie szczery i pokazałeś mi, że wkładając w coś całe serce, nadajemy sens czemuś, co wcześniej sensu nie miało. Twoja przyjaźń zmieniła moje życie – nie jest zaskoczeniem, że utrata Ciebie zrobiłaby to samo. Jesteś dla mnie wyjątkowy. Dziękuję Ci za każdą chwilę, jaką mi poświęciłeś."
Fragment
… Monika nie zamierzała długo odwlekać spotkania z koleżanką z dawnych lat. Dlatego razem z dziećmi czekała na powrót męża, teściów i Reginy. Ta zapamiętała swoją koleżankę z dzieciństwa, jako dziewczynę nieśmiałą i niewyróżniającą się urodą. Od Jakuba, co prawda, słyszała, że się zmieniła, ale nie myślała, że aż tak bardzo. Zwłaszcza po dwóch ciążach. Teraz, gdy się obróciła, widok pięknej, uśmiechniętej, szczupłej, zadbanej Moniki z Danielkiem na rękach zaskoczył ją.
⎼ Jest i sama druga pani Taniewska ⎼ rzekła złośliwie. ⎼ Witaj, Monia. Miło widzieć cię po tylu latach.
⎼ Odpuść sobie grzeczności ⎼ odparła Monika ze spokojem. ⎼ Twój powrót dla nikogo nie jest miły. Tyle złego narobiłaś. Jesteś złą, zepsutą do szpiku kości, podłą kobietą. Zraniłaś tyle osób, które cię kochały. Zamiast być wdzięczna za to, co Miron chciał ci dać, zadałaś mu cierpienie. Jeszcze odpokutujesz za wszystko.
⎼ Widzę, że język ci się wyostrzył przez te lata. A powinnaś być mi wdzięczna. Gdybym nie uciekła, teraz nie miałabyś tego, co masz…